niedziela, 3 marca 2013

Zaklinam wiosnę

Jak zwykle tęczowa kombinacją chce rzucić urok ta tą szarą zimę
marzę już o cieplutkich promieniach słońca, zielonych kępkach traw wychodzących ze śniegu
o przyjemnym cieple na skórze

Dzisiaj zaklinam wiosnę karczochami w kolorach tęczy
a skoro sa jaja to i z któregoś musi wyjść kurczak ;)





niestety aparat zjadł pomarańczowy :/ widać bardziej jest żółty niż czerwony :P

2 komentarze:

  1. Cudne! Lubię takie kolorowe.

    OdpowiedzUsuń
  2. wow widzę, że poszalałaś w kolorach, ale z wiosną warto było:)

    OdpowiedzUsuń